"Fusion cuisine – innovative techniques of combining tastes" - "Kuchnia fusion – nowatorskie techniki łączenia smaków” Norwegia 2010-2011

Date: 2010-2011
Destination: Malta, Norway
Total value: 134 896 Euro


The main objectives of the project:


- learning techniques of making traditional and regional Maltese and Norwegian dishes,
- familiarizing with the techniques of serving dishes that combine the flavors of many nations' cuisine - fusion cuisine,
- learning about modern guest service techniques,
- acquiring the skills of proper tables decorating for various occasions,
- improving English used for professional purposes.

This internship allowed our students to experience the cuisine of Malta and Norway. The trainees were able to learn new techniques of preparing dishes from exotic fruits, vegetables, and seafood. The newly acquired knowledge they can later use in their work. Going abroad for our school students was the best opportunity to get to know other cultures, customs and traditions. It was also a great opportunity to improve English. The skills gained by our apprentices were confirmed by Europass Mobility documents and the certificates issued by the employers after the internship. The certificates not only confirmed the duration of the internship in Malta but also provided feedback on students' individual professional, social and linguistic skills useful at work in Poland and abroad.The real confirmation of the high marks acquired by pupils were the Maltese and Norwegian job offers addressed to some of them. Our students were offered to return to work at restaurants during their vacation or after school.

 

Norwegia 2011



Wywiad z ośmioma stażystkami, które odbyły praktyki zagraniczne           w Brekstad w ramach Programu Leonardo da Vinci                                       w dniach od 5.06-03.07.2011r.

       

1.Czy warto było wyjechać na staż do Norwegii w ramach projektu Leonardo da Vinci?

Marta: Tak, było warto, ponieważ wiele nauczyłam się w pracy w kuchni, poznałam co to jest kuchnia fusion, podszkoliłam język angielski, poznałam kulturę i obyczaje norweskie oraz zwiedziłam wiele ciekawych miejsc. 

Patrycja: Tak, ponieważ poznałam dużo ciekawych ludzi, z którymi utrzymuję kontakt oraz podszkoliłam język angielski. 

     

2. Jak ten wyjazd wpłynie na twoją przyszłość? 

Żaklina: Wiem, że Norwegia będzie zawsze dla mnie miejscem zaczepienia, gdzie zawsze znajdę pracę i będę pracować z ludźmi których znam. 

Claudia: Posiadając dokument Europass-Mobilność będzie mi łatwiej znaleźć pracę po ukończeniu szkoły zarówno w kraju jak i za granicą. 

       

3. Jak spędziłaś wolny czas? 

Dorota: W wolnym czasie zwiedziłyśmy pobliskie muzeum Zameczek Austrat, galerię tkactwa i obrazów Hanny Rigel, grałyśmy w paintball i kąpałyśmy się w morzu oraz zwiedziłyśmy miasto Trondheim. 

Kasia: Byłyśmy także w poniemieckim bunkrze z II wojny światowej, a wieczorami wspólnie spędzałyśmy czas wolny. 

4. Czy próbowałaś kuchni regionalnej? 

Natalia: Tak, ta kuchnia bardzo różni się od kuchni polskiej, ale to nie znaczy że nie jest również smaczna jak nasza. Najbardziej do gustu przypadły mi dania rybne, z których słyną Norwegowie. 

     

5. Czy zauważyłaś coś w ich organizacji pracy z czego mogłabyś skorzystać?

Sylwia: Tak, ich organizacja pracy różni się od naszej ponieważ u nich nie ma miejsca
na nerwy i stres. Norwegowie zawsze na wszystko mają czas. Dokładnie każdy wie
za co jest odpowiedzialny i tylko z tego jest rozliczany. Dzięki czemu ich praca sprawia
im radość ale i daje satysfakcję bo zawsze szefostwo docenia ich starania.

      

6. Czy gdybyście miały szanse jeszcze raz pojechać do Norwegii w ramach takiego projektu, czy skorzystałybyście z niej? 

Wszystkie:  TAK!!!!!!!

 

  

   zobacz prezentację >>>





Norwegia 2010


    

     zobacz prezentację z wyjazdu >>>



Wywiad z praktykantami  odbywającymi  staż w Orland Kysthotell-u        w Brekstad w Norwegii w ramach Programu Leonardo da Vinci                 w dniach od 16.11-14.12.2010.


Czym była dla was możliwość wyjazdu na praktyki do Norwegii?

Damian: Wyjazd do Norwegii był dla nas bardzo pouczającą lekcją i wielka przygodą życia, której długo nie zapomnimy. Uważam, że organizowanie staży w ramach Programu Leonardo da Vinci jest bardzo dużą szansą dla młodzieży zdobycia wiedzy i doświadczenia w swoim zawodzie. Daje również możliwość praktycznego podszkolenia się w zakresie znajomości języka angielskiego zawodowego.

Czy możecie nam powiedzieć jak odebraliście ludzi pracujących tam i atmosferę w pracy?

Monika: Byliśmy bardzo zaskoczeni, że wszyscy przyjęli nas tak ciepło i serdecznie. Na każdym kroku służyli nam pomocą i spełniali nasze prośby.

Karolina: Swoją życzliwością i pozytywnym nastawieniem do pracy stwarzali bardzo miłą i przyjazną atmosferę.

Na czym polegała wasza praca w hotelu i restauracji?

Asia: Pracowaliśmy na dwie zmiany - ranną i popołudniową. Na jednej zmianie pracowały dwie osoby w kuchni, gdzie pomagały w przygotowaniu posiłków, a jedna osoba obsługiwała w tym czasie gości na sali.
Bardzo podobnie wyglądała praca w Restauracji "Melissa" gdzie pracowało dwoje z nas, Maciek i Basia.

Jak spędzaliście wolny czas i co udało się wam zwiedzić?

Basia: W wolnym czasie odpoczywaliśmy chodząc na spacery i miło spędzaliśmy czas w hotelu (piliśmy w przytulnej kawiarence hotelowej kawę czy herbatę, graliśmy w karty, oglądali telewizję w wersji angielskiej). Próbowaliśmy również naszych sił w łowieniu ryb, ale początki bywają trudne i niczego nie złowiliśmy.

Maciek: Zwiedziliśmy również Muzeum-Utah Farm, gdzie zobaczyliśmy warunki życie tamtejszej ludności od XVIIIw. aż do czasów współczesnych. Byliśmy też w Galerii obrazów i kilimów artystki Hannah Rigel. Menadżer hotelu pan Bengt Selfors zafundował nam bilety do kina na na film Harry Potter. Zrobiliśmy sobie wypad do Trondheim, gdzie podziwialiśmy Starówę i zwiedziliśmy Katedrę. Niestety inne muzea były zamknięte poza sezonem letnim.

Czy są jakieś minusy tego wyjazdu?

Damian: Jedynym minusem była pogoda, ponieważ wiały bardzo porywiste, zimne wiatry, których nie znamy z Polski oraz potworne ceny w sklepach.

Czego nauczyliście się w trakcie tego pobytu?

Agnieszka: Nauczyliśmy  się jak ze spokojem można pracować, nawet wtedy gdy jest największy ruch w restauracji podczas bankietów i z pewnością podszkoliliśmy znajomość języka angielskiego, a także poznaliśmy norweskie słówka i zwroty grzecznościowe.

Jeżeli byłaby taka możliwość, to wrócilibyście tam?

Wszyscy: Byliśmy bardzo zadowoleni z pobytu w Brekstad i chętnie wrócilibyśmy tam jeszcze raz!!!!!